Jak legalnie używać popularnej muzyki na TikToku w materiałach sponsorowanych? Dowiedz się więcej o prawach autorskich na TT
Jeśli tworzysz treści sponsorowane na TikToku, nie możesz wrzucać do filmu dowolnego hitu z radia, nawet jeśli aplikacja pozwala Ci go dodać. To, że utwór „chodzi” w trendach, nie oznacza, że masz do niego prawa, kiedy reklamujesz pastę do zębów, kurs online czy link afiliacyjny.
To najczęstszy błąd, przez który wielu twórców już straciło możliwość zarabiania, a niektórzy dostali nawet pismo od prawników. Dlaczego? Bo TikTok ma dwa oddzielne katalogi muzyczne, a dostęp do hitów jest ograniczony licencją tylko do użytku osobistego, niekomercyjnego.
Jeśli tworzysz content reklamowy – współpracę, promujesz swój e-book, robisz recenzję produktu z kodem rabatowym – to formalnie jesteś w trybie komercyjnym. A wtedy obowiązują zupełnie inne zasady.

Odkryj potencjał swojej marki osobistej!
Dołącz do platformy, na której twórcy mogą zarabiać on-line i budować siłę swoich marek osobistych, polecając produkty oraz usługi marek i partnerów, których naprawdę szanują.
„To tylko TikTok, co może pójść nie tak?” – czyli jak jeden hit z radia może zablokować Twoją kampanię?
Jeśli w reklamie wrzucisz piosenkę z ogólnej biblioteki TikToka, która nie ma licencji komercyjnej – łamiesz prawo. Nawet jeśli to tylko 15 sekund. Nawet jeśli tylko w tle.
Co może się wtedy wydarzyć?
- TikTok wyciszy Twój film – automatycznie usunie ścieżkę dźwiękową, a materiał straci sens.
- Nie przepuści go przez Spark Ads – czyli nie wypromujesz go płatnie, bo zostanie zablokowany na poziomie algorytmu.
- Wytwórnia może zgłosić roszczenie – nawet jeśli jesteś mikroinfluencerem, możesz zostać pociągnięty do odpowiedzialności, a marka z którą współpracujesz zostawi Cię samemu sobie (bo umowa często zrzuca odpowiedzialność na twórcę).
I tak – to wszystko dzieje się realnie. Nie mówimy o „może”, tylko o przypadkach, które już miały miejsce. Algorytmy są coraz dokładniejsze, a duże wytwórnie mają automaty do wykrywania użycia muzyki bez licencji. Nie wystarczy już „oznaczyć artystę”. To nie Instagram w 2015.
Prawa autorskie na TikToku to nie żart – poznaj dwie biblioteki i nie pomyl się przy wyborze muzyki
Na TikToku są dwa katalogi z muzyką – i to, z którego korzystasz, może zdecydować o tym, czy Twój film poleci, czy zostanie zdjęty.
- Ogólna biblioteka muzyczna to ta, z której korzysta większość użytkowników. Zawiera popularne kawałki – od Taylor Swift po polski pop. Możesz z niej korzystać… tylko jeśli Twoje konto to konto osobiste i nie robisz reklamy.
- Komercyjna biblioteka muzyczna (CML) to baza ponad miliona utworów royalty-free – instrumentalnych, niszowych, często stworzonych specjalnie z myślą o promocji. Z niej możesz korzystać, jeśli tworzysz content sponsorowany. Bez opłat, ale tylko w obrębie TikToka. Nie wrzucaj takiego filmu z tą samą muzyką na YouTube Shorts czy Instagram – tam już nie masz licencji.
Wniosek? Zanim wybierzesz muzykę – sprawdź, z jakiej biblioteki pochodzi. Jeśli tego nie zrobisz, nawet najlepszy film może pójść na marne.
Skąd brać legalną muzykę na TikToku do współprac? 3 sprawdzone metody, które pozwolą Ci spać spokojnie
Jeśli zarabiasz na TikToku, masz trzy sensowne opcje na ogarnięcie muzyki do sponsorowanych treści. Każda z nich działa legalnie i pozwala uniknąć stresu.
Oto jak możesz działać.
- Skorzystaj z komercyjnej biblioteki TikToka – wystarczy, że podczas dodawania dźwięku klikniesz lupkę i zaznaczysz „Commercial Sounds”. Jeśli piosenka tam się nie pojawia, nie masz prawa jej używać w reklamie.
- Wykup dostęp do platform typu Epidemic Sound czy Artlist – to najbardziej profesjonalna opcja. Pamiętaj tylko, żeby w ustawieniach dodać swój nick z TikToka do listy bezpiecznych kont. Inaczej nawet płatna muzyka może zostać zablokowana.
- Stwórz własny dźwięk – czyli użyj voiceovera lub nagraj coś od zera. Trudniejsze, ale absolutnie bezpieczne.
Częsty przypadek? Twórcy z większymi zasięgami przechodzą na płatne platformy, bo mają dostęp do unikalnych brzmień i lepszej jakości dźwięku. Ale nawet jako mniejszy twórca możesz legalnie korzystać z muzyki – trzeba tylko wiedzieć, skąd ją brać.
Użyłeś hitu Dua Lipy? Możesz mieć problem – oto co grozi za łamanie praw autorskich na TikToku
Nie chodzi o to, żeby straszyć – ale warto wiedzieć, co dokładnie grozi za użycie muzyki bez licencji w sponsorowanym wideo. Bo konsekwencje są dużo poważniejsze, niż tylko wyciszony film.
Z czym możesz się liczyć?
- Twoje konto może dostać ostrzeżenie lub ograniczenie zasięgu – i to bez żadnego ostrzeżenia z góry.
- Twój materiał może zostać zablokowany jako reklama – nawet jeśli już podpisałeś umowę z marką.
- W skrajnych przypadkach możesz dostać pismo od prawnika wytwórni lub samej marki, która oczekuje od Ciebie odszkodowania, bo złamałeś prawo i naraziłeś ją na straty.
Brzmi ostro? Bo tak właśnie wygląda rzeczywistość TikToka. Wiele marek w umowach z influencerami zapisuje, że to Ty odpowiadasz za legalność materiału. Nawet jeśli zrobiłeś wszystko dobrze, ale muzykę wrzuciłeś „na szybko” – konsekwencje będą po Twojej stronie.
„To tylko 10 sekund”, „oznaczę artystę” – 3 mity o prawach autorskich na TikToku, które mogą Cię pogrążyć
Wciąż w obiegu krąży masa bzdur o tym, co wolno, a czego nie wolno. I niestety – wiele z nich prowadzi twórców prosto do bana albo do problemów prawnych. Poniżej trzy najczęstsze mity, które musisz odrzucić.
- „Wystarczy, że oznaczę artystę” – to nic nie daje. Nie masz licencji. TikTok nie ma jej też dla Ciebie.
- „Jeśli film trwa mniej niż 15 sekund, to mieści się w limicie” – nie. W reklamie każda sekunda podlega prawu synchronizacji.
- „Inni tak robią i nic się nie dzieje” – to klasyczny błąd przeżywalności. To, że nie zostali złapani, nie oznacza, że to legalne. TikTok z miesiąca na miesiąc zaostrza zasady.
Jeśli coś wydaje się zbyt proste, żeby było zgodne z prawem – prawdopodobnie nie jest zgodne z prawem. A „bo wszyscy tak robią” to żadna linia obrony, gdy zablokują Ci konto, film czy współpracę z dużą marką.
FAQ
Czy mogę używać muzyki z trendów, jeśli promuję produkt?
Nie. Nawet jeśli piosenka jest popularna w aplikacji, nie masz prawa jej użyć w materiale sponsorowanym – chyba że jest dostępna w Commercial Music Library.
Czy wystarczy kupić utwór na Spotify lub iTunes, żeby mieć do niego prawo?
Nie. To daje prawo do słuchania, nie do użycia w filmie – zwłaszcza komercyjnym.
Czy TikTok poinformuje mnie, że używam muzyki nielegalnie?
Nie zawsze. Czasem algorytm wykryje to po czasie – i wtedy film zostanie wyciszony lub zablokowany.
Czy zewnętrzne platformy muzyczne naprawdę działają?
Tak, jeśli poprawnie skonfigurujesz licencję i podasz swój TikTok ID w panelu (np. w Epidemic Sound).
Czy mogę wrzucić ten sam film na TikToka i YouTube Shorts z tą samą muzyką?
Nie. Licencja Commercial Music Library obejmuje tylko TikToka – musisz mieć osobne prawa dla innych platform.

Sandra Siadlak – Project Manager w RefSpace, gdzie dba, aby ludzie i algorytmy rozumieli się nawzajem. Zanim trafiła do IT, działała w branży edukacyjnej. Dziś łączy pasję do technologii z psychologią i dietetyką, pisząc o AI, automatyzacji i szeroko pojętym zdrowiu w cyfrowej codzienności.





























