Podatki dla influencera i freelancera – jak rozliczać przychody z YouTube, Instagrama i umów?

Podatki dla influencera i freelancera – jak rozliczać przychody z YouTube, Instagrama i umów?

Nie musisz być księgowym, żeby ogarnąć podatki – ale musisz wiedzieć, co zgłaszasz, gdzie i kiedy. Inaczej możesz wpaść na podatek, którego nikt Ci wcześniej nie pokazał. W obecnych czasach fiskus nie czeka, aż się nauczysz – on wie o Tobie więcej, niż myślisz! Jak więc rozliczać przychody z takich platform jak YouTube, Instagram, a także wszelkich umów z markami? Sprawdzamy.

Podatki dla influencerów to nie żarty – jak rozliczyć YouTube, TikTok i AdSense, żeby spać spokojnie?

Przychody z YouTube (AdSense), TikToka czy Instagrama – nawet jeśli wpływają z zagranicznych firm – są w Polsce opodatkowane. To, że kasa leci z Irlandii czy USA, nie oznacza, że możesz ją przemilczeć w rozliczeniu. Ba – jeśli przekroczysz 10 tys. euro w danym roku, musisz się zarejestrować do VAT-UE, nawet bez firmy.

Co to oznacza w praktyce?

Odkryj potencjał swojej marki osobistej!

Dołącz do platformy, na której twórcy mogą zarabiać on-line i budować siłę swoich marek osobistych, polecając produkty oraz usługi marek i partnerów, których naprawdę szanują.

  • Musisz zgłosić się do VAT-UE, jeśli otrzymujesz wynagrodzenie z zagranicznej platformy (np. Google, TikTok, Meta).
  • Stosujesz mechanizm odwrotnego obciążenia (reverse charge) – nie płacisz VAT-u, ale zgłaszasz transakcję.
  • Jeśli nie masz firmy, możesz działać jako osoba fizyczna – ale nadal masz obowiązek rozliczenia.
  • Wszystkie te wpływy podlegają opodatkowaniu w rocznym PIT – i muszą zostać ujęte jako przychód.

Dla Skarbówki to żadna tajemnica – platformy te raportują Twoje dochody zgodnie z dyrektywą DAC7. Więc jeśli myślisz, że nikt się nie dowie o Twoich dolarach z YouTube – jesteś w błędzie. Na szczęście, prawidłowe zgłoszenie do VAT-UE i rozliczenie w PIT to nie czarna magia. W dalszej części pokażemy Ci, jak to zrobić krok po kroku.

Współpraca, umowa, faktura – czyli jak freelancer powinien rozliczać marki?

Masz współpracę z marką, wysyłają Ci brief, robisz kampanię, a potem… pytają o fakturę. Co dalej, jeśli nie masz firmy? Możliwości są trzy – i każda ma swoje plusy i pułapki.

Oto opcje rozliczenia:

  • działalność nierejestrowana – wystawiasz rachunek jako osoba fizyczna, bez ZUS-u, o ile nie przekraczasz 3499,50 zł brutto miesięcznie,
  • umowa o dzieło – klasyka, możesz zastosować 50% kosztów uzyskania przychodu, czyli płacisz niższy podatek, ale nie masz ubezpieczenia,
  • umowa zlecenie – działa, ale obciążona składkami ZUS (chyba że jesteś studentem).

W większości przypadków, jeśli robisz coś twórczego (teksty, filmy, grafiki) – najlepiej wyjdziesz na umowie o dzieło lub działalności nierejestrowanej. Klucz? Dokładnie opisać, co robisz, i zgadać się wcześniej z klientem. Nie wszystkie agencje ogarniają „rachunek od osoby fizycznej” – ale coraz więcej z nich już wie, jak to działa.

Pamiętaj: brak firmy nie oznacza braku odpowiedzialności podatkowej. Jeśli dostajesz kasę, musisz to rozliczyć – ale da się to zrobić bez ZUS-u i z niskim PIT-em, jeśli wybierzesz dobrą formę.

Barter to też pieniądz – jak rozliczyć darmowe paczki PR i nie wpaść w pułapkę?

Dostałeś paczkę PR od marki, zrobiłeś stories, pokazałeś produkt. Sprawa załatwiona? Nie do końca. Barter to też forma wynagrodzenia – i teoretycznie powinien zostać rozliczony jako przychód.

O co chodzi?

  • Wartość paczki, którą dostajesz za publikację, traktowana jest jak zapłata.
  • Musisz oszacować wartość rynkową produktów – to Twój przychód brutto.
  • Nie wystawiasz faktury – ale masz obowiązek uwzględnienia tego w PIT (np. jako inne źródła przychodu).

Jeśli paczka ma wartość np. 1500 zł, a Ty ją pokazujesz w zamian za reklamę – to tak, jakbyś dostał 1500 zł. I tak samo – Skarbówka może się tego czepić. W praktyce, jeśli to jednorazowa paczka od małej marki – ryzyko jest znikome. Ale jeśli regularnie dostajesz sprzęt AGD, kosmetyki premium i produkty za 2–3 tys., to warto zacząć to dokumentować.

Pro tip: jeśli działasz w NDG lub JDG, możesz wrzucić wartość tych produktów w koszty uzyskania przychodu. Bo skoro służą Ci do tworzenia contentu – są narzędziem pracy. Ale wtedy warto mieć wszystko na mailach i w PDF-ach. Dla własnego spokoju.

Działalność nierejestrowana vs firma – kiedy musisz przeskoczyć na JDG?

Działalność nierejestrowana to świetny start – ale ma swoje ograniczenia. Gdy Twoje przychody rosną, coraz trudniej zmieścić się w limicie 3499,50 zł brutto miesięcznie (czyli 75% minimalnego wynagrodzenia w 2025). W pewnym momencie naturalnie dojdziesz do momentu, w którym JDG zaczyna się po prostu opłacać bardziej.

Jak poznać, że to ten czas?

  • Regularnie przekraczasz 3 tys. zł miesięcznie i jesteś blisko limitu.
  • Współpracujesz z większymi markami, które wolą faktury VAT.
  • Chcesz działać z większą skalą – np. reklamy, produkty, kursy, live’y płatne.
  • Planujesz zainwestować – sprzęt, reklama, podwykonawcy.

Przy JDG masz kilka opcji opodatkowania:

  • ryczałt (np. 8,5% lub 15%) – najprostsza forma, ale bez kosztów,
  • skala podatkowa (12% do 120 tys. zł rocznie) – dobra, jeśli masz wysokie koszty,
  • liniowy (19%) – sensowny od wyższych zarobków, ale bez kwoty wolnej.

Dodatkowo wchodzisz w temat ZUS-u (tu warto ogarnąć „Mały ZUS Plus”) i deklaracji VAT (jeśli jesteś płatnikiem). Brzmi strasznie? Tylko na początku. W praktyce księgowy ogarnie to wszystko za 200–300 zł miesięcznie. A Ty masz pełne pole do działania.

Podatki freelancera w praktyce – jak nie wtopić, mając <26 lat albo kilka źródeł dochodu?

Masz mniej niż 26 lat i myślisz, że nie musisz płacić podatku? To zależy, na jakiej podstawie zarabiasz. Zwolnienie z PIT do 26. roku życia nie obejmuje wszystkiego – i łatwo tu o pomyłkę.

Co warto wiedzieć?

  • Zerowy PIT działa tylko przy umowach o pracę, zleceniach i praktykach uczniowskich.
  • Nie obejmuje działalności nierejestrowanej, JDG ani umowy o dzieło.
  • Jeśli masz kilka źródeł dochodu – musisz je zsumować i rozliczyć w jednym PIT.

W praktyce: jeśli masz np. umowę zlecenie z agencją na 2000 zł, a do tego działasz nierejestrowanie i zarabiasz na e-bookach – musisz to wszystko rozliczyć razem. Nawet jeśli jedno z tych źródeł jest objęte ulgą, drugie już nie.

Największy błąd? Myślenie, że „mam mniej niż 26 lat, więc nic nie płacę” – a potem szok przy rozliczeniu rocznym. Dlatego lepiej mieć to z tyłu głowy i od początku działać świadomie, niż później tłumaczyć się przed US.

DAC7, checklisty i raporty – czyli dlaczego Skarbówka wie o Tobie więcej niż Instagram?

Od 2024 platformy takie jak YouTube, TikTok, Allegro, Vinted, OLX czy Meta są objęte nowymi przepisami DAC7. Co to znaczy w praktyce? Jeśli zarabiasz na którejkolwiek z tych platform – Twoje dane trafiają bezpośrednio do fiskusa. Bez pytania, bez zgody, automatycznie.

Co trafia do raportu DAC7?

  • Imię, nazwisko, adres, NIP lub PESEL.
  • Łączna kwota wypłat/przychodów z danej platformy.
  • Liczba transakcji, daty i źródło przychodów.

Nie musisz mieć firmy, żeby trafić na radar. Wystarczy, że:

  • sprzedałeś coś więcej niż 30 razy w roku,
  • lub zarobiłeś ponad 2000 euro brutto rocznie.

Co możesz z tym zrobić? Zachować porządek w papierach. Prowadź prosty plik Excel z przychodami, kopiuj potwierdzenia przelewów, zapisuj daty. Przyda się do PIT-u i do ewentualnych wyjaśnień. Lepiej mieć więcej, niż potem szukać „screenów z Insta” jako dowodu.

FAQ

Czy muszę rozliczać zarobki z YouTube, jeśli pieniądze są na PayPalu i nie ruszyłem ich z konta?

Tak. Dla urzędu skarbowego liczy się przychód należny, a nie moment wypłaty. Jeśli Google zaksięgował Ci 300 euro – to już Twój przychód, nawet jeśli nie wypłaciłeś tego z PayPala.

Czy muszę mieć firmę, żeby działać na TikToku z płatnymi współpracami?

Nie – możesz rozliczać się przez umowę o dzieło lub działalność nierejestrowaną. Ale jeśli robisz to regularnie i zarobki rosną – warto przeskoczyć na JDG i mieć spokój.

Czy muszę mieć NIP, żeby wystawić rachunek bez firmy?

Nie – działając nierejestrowanie, wystawiasz tzw. rachunek uproszczony z imieniem i nazwiskiem. Klient może go wrzucić w koszty, o ile opisałeś usługę zgodnie z rzeczywistością.

Czy mogę mieć kilka źródeł dochodu i rozliczyć je w jednym PIT?

Tak – wszystkie Twoje dochody trafiają do jednej deklaracji (np. PIT-36 lub PIT-37). Masz umowę zlecenie + JDG + AdSense? Nie szkodzi – wszystko da się ogarnąć, ale trzeba to podliczyć razem.

Czy barter trzeba rozliczać jako przychód?

Teoretycznie tak – jeśli dostajesz produkty w zamian za publikację, to jest forma wynagrodzenia. Wartość produktu trzeba oszacować i wpisać jako przychód (np. w rubryce „inne źródła”).

Czy Google AdSense wymaga rejestracji działalności?

Nie – możesz rozliczać AdSense jako osoba fizyczna, ale musisz pamiętać o VAT-UE i PIT. Przy dużych kwotach i regularności – JDG staje się po prostu wygodniejsza.